Moje uzależnienie yankee candles

Witam Was moi kochani. Pogoda jest okropna, nie znoszę takiej aury, działa na mnie bardzo źle.
Samopoczucie od razu spada w dół:( Ale co zrobić taka pora:)

I tak chyba przez  taka pogodę,postanowiłam się nastroić i szperając w sieci natknęłam się na produkty yankee candles. Oczywiście padłam ofiarą uzależnienia zapachowego :)



Nigdy nie skłaniałam się do kupna tych świeczek,ponieważ  są dla mnie za drogie 90zł za świeczkę, nie bardzo jest to dla mnie dobra inwestycja. I nawet teraz gdy jestem "uzależniona" od tych produktów to zdania nie zmienię i wolę się "wyposażyć" w samplery i woski :)

Tak, my kobiety to nie możemy się oprzeć pięknymj zapachom, wręcz cudownym. ja także uległam i skusiłam się na 4 produkty YC, dwa woski i dwa samplery.

Nigdy nie rozumiałam fenomenu tych świeczek,ale teraz już chyba rozumiem, Aromaty są tak autentyczne , że aż nie wiarygodne:)
Szkoda,że nie możecie poczuć tych zapachów przez monitor :)

 Swoje YC kupiłam w sklepie internetowym Chocobath.pl, po prostu trafiłam tam przypadkiem i zrobiłam zakupy,ale teraz znalazłam inny sklep gdzie jest większy wybór zapachów i szykuje się na kolejne zamówienie :)

Do mojego koszyka trafiły:

Samplery

MACINTOSH SPICE 49g/ 9zł
Bardzo świąteczny zapach jabłkowo-cynamonowy:)


TRUE ROSE 49g/ 9zł
Niesamowicie realny zapach czerwonych róż, piękny czuję jakby mój pokój była cały w różach mmm




Woski do kominków

MIDNIGHT JASMINE 22g/ 6zł
Typowy jasminowy aromat, dość intensywny więc nie dla każdego




CRANBERRY CHUTNEY 22g/ 6zł
 łagodny zapach żurawiny, również bardzo świąteczny

  

Teraz planuję zakup typowo świątecznych zapachów, które na pewno są niesamowite :)
Może nawet dziś zakupię woski,:)

Z tego co zaobserwowałam woski mają bardziej intensywny zapach i bardziej je czuć, niż samplery a do tego sa tańsze więc tym razem kupię same woski:)

Teraz tylko kupię kominek i będę się rozpływać w aromatach :)


I jeszcze na koniec pokażę Wam palącą się TRUE ROSE



To na Tyle kochani, jak kupię kolejne woski to na pewno Wam pokażę :)

A Wy używacie produktów yankee candles? jeśli tak to ciekawa jestem gdzie je kupujecie:)


Pozdrawiam

                                                                           lawendowa Magda

9 komentarzy:

  1. Cranberry Chutney i Macintosh Spice to jedne z moich ulubionych jesiennych zapachów Yankee :)

    zapraszam też do mnie na bloga, jest tam dużo recenzji zapachów Yankee i ciekawych informacji o świecach :)

    http://candle-room.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chętnie pozaglądam i zapoznam się z zapachami :)

      Usuń
    2. Kolejną porcję wosków yankee zamówiłam właśnie z strony candle room:) Czekam na dostawę:) mama nadzieję,że w poniedziałek będą już u mnie :)

      Usuń
    3. Woski dotarły? Jakie zamówiłaś ? :D

      U mnie ostatnio pali się Blissful Autumn i Camomile Tea :)

      Usuń
    4. Tak dotarły jutro wstawię post, zapachy przecudowne :) Czekam na jakieś nowości i jak Tylko się pojawią to od razu szykuję się na kolejny zakup.
      Zamówiłam 7 wosków:)

      Teraz tylko poproszę Świętego Mikołaja o kominek i do dzieła :)

      Usuń
    5. czekam z niecierpliwością :D

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze Yankee ale dużo dobrego słyszałam na ich temat :) bardzo lubię świeczki zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się dużo o nich osłuchałam i oczytałam. W końcu postanowiłam ile będę czytać:) czas kupić i zobaczyć , a raczej powąchać :))

      Usuń
  3. I ♥ BAHAMA BREEZE, FLUFFY TOWELS, VANILLA LIME, SWEET STRAWBERRY te są EXTRA polecam w 100 %

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za waszą obecność :) Cieszę,się że jesteście ze mną, więc zostawicie coś po sobie abym mogła was poznać :)

Copyright © 2014 lawendowam lifestyle blog , Blogger