Szczotkowanie ciała na sucho czy warto to robić?

Ostatnio bardzo modne stało się szczotkowanie ciała na sucho..przyznam,że nie byłam przekonana ale spróbowałam i opiszę wam swoje wrażenia:)



Social media mają to do siebie,że co jakiś czas pojawiają się nowe trendy które wszyscy chcą naśladować.

Tak było z szczotkowaniem ciała szczotką na sucho.Nagle popularność szczotki okazała się być na tyle ogromna,że prawie wszyscy wszędzie o tym mówią i sklepy internetowe zalała fala szczotek z różnorodnego włosia.

Ja również dałam się ponieść trendom i modzie i postanowiłam spróbować.Choć z systematycznością u mnie kiepsko.

Podejść miałam kilka i oczywiście nic z tego nie wyszło lenistwo wzięło górę i moja szczotka przeleżała kilka dobrych miesięcy nietknięta w szufladzie,aż do przełomowego momentu,w którym zawzięłam się i przed każdą kąpielą codziennie szorowałam ciało a zwłaszcza uda,pośladki,brzuch i ramiona czyli miejsca najbardziej newralgiczne.

Elektów stosowania wam tutaj nie pokażę,nie zrobiłam zdjęć a poza tym nie należę do osób,które pokazują ciało więc opiszę wam moje odczucia i pokażę szczotki,których używam.

Moja pierwsza szczotka jest zwykła mała i nieporęczna,włosie z niej wypada i jest miękka. Nie był to najlepszy zakup ale dobrze sprawdza się na pośladkach.


 

Druga to już konkretna sztuka,twarda wykonana z bambusa i agawy, solidnie wykonana i dobrze leży w dłoni.Podobno najlepsze są szczotki z włosia zwierzęcego,które mają odpowiednią twardość.

Jak się szczotkować? to bardzo proste: wystarczy kilka ruchów od dołu do góry w stronę serca przed kąpielą. Ja szczotkuje do momentu aż skóra się zaróżowi i to jest moment,w którym przestaje.

To teraz czas na moje efekty.

Otóż muszę przyznać,że bardzo nie doceniałam szczotkowania. Wykonywałam regularne peelingowanie skóry ale to nie dało aż takiego efektu jak szczotkowanie.To jak skóra jest jedwabista w dotyku jest nie do opisania😍

Po kilku dniach codziennego szczotkowania na sucho moja skóra stała się:

  • gładka jak nigdy dotąd
  • bardziej napięta
  • krostki z okolic pośladków zaczęły znikać
  • rogowacenie okołomieszkowe stało się mniej widoczne
  • rozstępy na brzuchu po ciąży znacznie zmniejszyły swoją widoczność

 



Takich efektów się nie spodziewałam. jestem totalnie zaskoczona i najważniejsze,że pierwsze efekty widziałam już po dwóch użyciach😍 to było niesamowite.

Bardzo wam polecam wypróbować,zacznijcie od najtańszej szczotki nie ma co inwestować na początek, a jeśli uznacie że efekt jest tego wart zainwestujecie w coś lepszego :) i szczotkujcie swoje piękne ciała <3


Do następnego

 ❤❤❤

pozdrawiam

M

Komentarze

  1. Kupiłam dokładnie tę samą szczotkę :) ale szczotkowanie średnio jest przyjemne, tak szczerze powiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjemne nie jest ale efekty są tego warte😊a szczotka jest ok choć mam ochotę na zakup jeszcze innej

      Usuń
  2. Ja uwielbiam szczotkowanie na sucho :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za waszą obecność :) Cieszę,się że jesteście ze mną, więc zostawicie coś po sobie abym mogła was poznać :)

Follow by Email

Obserwatorzy