15:18

Moja pielęgnacja skóry przy kuracji retinolem

Jesień to idealny czas aby zacząć kurację retinolem. Wiele z was na pewno już taką stosuje.

Ja również w tym sezonie postanowiłam zadbać o skórę bardziej włączając do pielęgnacji retinoid.Dziś pokażę wam z czym go łączę i napiszę wam kilka słów o tym popularnym składniku.


Retinol jest bardzo popularnym składnikiem w pielęgnacji dającym spektakularne efekty przy regularnym stosowaniu. 

Jest jedna z najbardziej przebadanych substancji aktywnych,wg badań może stymulować produkcję kolagenu i zmniejszać jego rozpad.

Wrzucam wam grafikę,na której zamieściłam wszystkie wydaje mi się ważne informacje,które są ważne jeśli chodzi o retinol.Zestawiłam go z popularnym ostatnio bakuchiolem mającym miano "roślinnego retinolu"

Dodam wam jeszcze,że retinol aplikujemy na suchą skórę twarzy,ponieważ wilgotna skór może spowodować podrażnienie.

Pamiętajcie,że tolerancję na retinol trzeba budować stopniowo.Skóry są różne i jedna tylko delikatnie się złuszczy a druga będzie miała zaczerwienienie,pieczenie,podrażnienie więc wówczas musicie zmniejszyć częstotliwość stosowania.Jeśli macie obawy przed zastosowaniem retinolu bakuchiol będzie dobrym początkiem.

Na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków z tym składnikiem więc znajdziecie coś dla siebie :)

Wracając do mojej pielęgnacji retinolem,w  tym roku zdecydowałam się na retinaldechyd-retinoid który działa 11 razy mocniej od "zwykłego" retinolu.

Retinol aby zadział tak jak powinien przekształca się w skórze do postaci tretynoiny,(retinol👉retinaldechyd-retinal👉tretynoina) więc zanim to zrobi jego działanie słabnie. Dlatego wybrałam retinaldechyd aby skrócić "drogę" i zwiększyć działanie.

Na rynku obecnie produktów z retinaldechydem mamy mało ponieważ marka Avene do nie dawna miała patent na ten składnik,który się skończył więc z czasem oferta innych marek na pewno się zwiększy.

Stosuję 2-3 razy w tygodniu na noc Avene A-Oxitive. Ma fajną konsystencję, jest bezzapachowy i zawiera w sobie olej z wiesiołka oraz witaminę E. Stosuję go od ponad miesiąca i efekty już są świetne a co będzie po zakończeniu kuracji to aż trudno mi sobie to wyobrazić :)


Podczas kuracji retinolem ważna jest regeneracja skóry oraz ochrona bariery hydrolipidowej.

Wybieramy więc produkty,mające na celu regenerację i odbudowę "podrażnionej" retiolem cery.

Metodą prób i błędów oraz obserwacji twarzy ograniczyłam pielęgnację do minimum ale zawierającą produkty,które dbają o stan cery.

Tutaj z pomocą przyszedł  mi duet z Arbonne krem oraz olejek z serii Inteligence.

Obydwa produkty są bardzo bogate, mają świetne składniki nie obciążając przy tym nadmiernie skóry.

Krem ma gęstą konsystencję ale jest lekki i ładnie współpracuje z skórą.Nadaje się również pod makijaż. Zawiera w sobie:

  • phyttinol-wyciąg z lucerny i korzenia cykorii
  • pantenol
  • olejek z pestek słonecznika,nasion z krokosza barwierskiego zawierąjące naturalne kwasy tłuszczowe i przeciwutleniacze
  • sok z liści aloesu
  • wyciąg z rumianku
  • skwalan,działający okluzyjnie
  • masło shea
  • witamina E
  • olejek rycynowy
  • olejek z skórki pomarańczy,geraniowy,bergamotkowy i z nasion kardamonu

Krem stosuję każdego dnia na dzień oraz w dni kiedy nie aplikuję retinolu również na noc

 

arbonne intelligence krem

Pod krem używam również olejek również z tej samej serii i razem tworzą idealną całość,która na mojej mieszanej cerze sprawdza się idealnie.

Nie bójcie się stosowania olejków w pielęgnacji,bo one potrafią zdziałać wiele.Wystarczy wam mała ilość rozprowadzona na całej twarzy i po chwili nakładacie swój ulubiony kem. Oleje bardzo dobrze regenerują skórę i odbudowują barierę hydrolipidową.Pamiętajcie aby wybierać te,które mają w składzie kawasy tłuszczowe 3-6.

Olejek z Arbonne nie jest ciężki i tłusty,powiedziałabym że jego konsystencja jest taka pół na pół nie całkiem oleista i nie całkiem sucha.

Zawiera w sobie:

  • skwalan z oliwek zawierający kwasy tłuszczowe omega 3-6
  • wyciąg z lucerny
  • wyciąg z cykorii
  • ojek z rokitnika posiadający właściwości silnie przeciwutleniające
  • olej z nasion słonecznika
  • olejek kokosowy 

Jest bardzo wydajny i wystarcza na bardzo bardzo długo więc to dobra inwestycja.


 

Kolejnym najważniejszym krokiem przy kuracji retinolem jest codzienna ochrona SPF. Jest to krok niezbędny,ponieważ retinole są fotouwrażliwiające i bez odpowiedniej ochrony możemy nabawiać się podrażnień oraz przebarwień. 

Mój wybór padł na HOLIKA HOLIKA aloe waterproof spf 50

Ma dużą pojemność,jest lekki,szybko się wchłania i ma również działanie regenerujące. nadaje się pod makijaż i nie bieli skóry. Zawiera:

  • filtry chemiczne i fizyczne
  • ekstrakt z wrąkotki azjatyckiej,która przyspiesza gojenie ran
  • ekstrakt z nasion chia działający regenerująco
  • ekstrakt z pstrolistki pospolitej działa przeciwzapalnie
  • wyciąg z rumianku 
  • wyciąg z owoców awokado
  • wyciąg z kwiatów nagietka
  • witamina E

Polecam wam bardzo dla całej rodziny bo sprawdza się świetnie przez cały rok,jest wydajny i szybko się wchłania.


 

Przy retinolu ograniczyłam tonik,ponieważ ten który mam wywołuje pieczenie więc zrezygnowałam.

Stosuję tylko te cztery produkty i krem pod oczy.Jest to dla mnie wystarczająca ilość 

i te produkty sprawdzają mi się bardzo dobrze.Są na tyle bogate,że nie potrzebuję nic więcej :)

Dajcie znać czy stosujecie a może stosowaliście już retinol i jak to u was wygląda, co się wam sprawdziło :)

Jeśli macie jakieś pytania zostawcie je w komentarzu :)

Do następnego!


Pozdrawiam

❤❤❤

lawendowa M




6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. warto się skusić ale przed kuracją dobrze jest zapoznać się z tematem bliżej. Retinol to skuteczna substancja ale zarazem bardzo silna

      Usuń
  2. Myślę że chyba zaryzykuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie oprócz retinolu na trądzik pomogła dieta. Okazało się, że nabiał wzmaga u mnie trądzik. Warto przyjrzeć się swojej diecie, jeśli mamy problemy z cerą.

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie muszę zacząć próbować tych kosmetyków z arbone bo wiele osób je chwali, ja wiele o nich słyszałam a jeszcze do tej pory odkładam tą pielęgnację na później nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybys chciała dowiedzieć się więcej o produktach Arbonne koniecznie się odezwij do mnie:) Niektóre produkty maja na prawde wysokiej jakości więc warto wypróbować

      Usuń

Dziękuję za waszą obecność :) Cieszę,się że jesteście ze mną, więc zostawicie coś po sobie abym mogła was poznać :)

Copyright © lawendowam lifestyle blog , Blogger