Misja wygładzanie czyli pielęgnacja puszących się włosów

Zapewne wiele z was słyszało kiedyś określenie "bad hair day" ja jako posiadacza włosów skłonnych do puszenia się bardzo często się z tym utożsamiam. Choć ostatnio udało mi się nieco ujarzmić moje niesforne kosmyki przy pomocy kilku produktów :)


Zapewne znacie to uczucie kiedy po wysuszeniu włosów wyglądacie jak lew. Włosy są napuszone
i nie da się z nimi nic zrobić. Jedynym ratunkiem wydaje się tylko użycie prostownicy,która ujarzmi
i wygładzi pasma a my będziemy wyglądać normalnie. Niestety zbyt częste wygładzanie prostownicą niszczy włosy i jest to droga do nikąd a jedynie doraźna pomoc.

Przyczyny puszenia się włosów

Otóż najczęstszą przyczyną jest etap pierwszy po umyciu czyli wycieranie ręcznikiem. Zbyt mocne tarcie jest następstwem puszenia się
Na kolejną niekorzyść wpływa również pogoda- suche i zbyt wilgotne powietrze powodują puszenie
Częste stosowanie lakieru do włosów oraz niewłaściwa pielęgnacja to także powód puszących się kosmyków

Skoro już mniej więcej wiemy dlaczego włosy się puszą to teraz co należy zrobić aby przestały?
Otóż sprawa nie jest tak oczywista, bo trzeba próbować i oceniać efekty.

Ja zmieniłam nieco swoją dotychczasową pielęgnację i póki co jest ok choć czasami jak przesadzę to z puszenia robią się przetłuszczone, ale to wszystko z mojej winy bo czasem zdarzy mi się przedobrzyć i nałożę zbyt dużo olejku lub maski😁😁

Moja pielęgnacja obecnie składa się z zestawu DESSANGE EXTREME 3 HUILES oraz sprayu wygładzającego TRESEMME BOTANIQUE 

 
Zestaw Dessange ma intensywny zapach olejków,(zwłaszcza arganowego) bardzo mi przeszkadza ale wybaczam ze względu na działanie👍
Zamieniłam obecnie szampon z serii na zwykły przeciwłupieżowy, ponieważ mam skłonności do łupieżu i też jest ok, maska z olejkiem dają radę.Więc o samym szamponie wam dużo nie napiszę😊

Cała seria jest przeznaczona do włosów suchych i bardzo suchych. Zawiera w sobie olejki arganowy,kameliowy i pracaxi.
Efekty jakich możemy się spodziewać to : odżywienie,wygładzenie i blask-podobno podczas stosowania tych produktów otrzymujemy efekt jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego. Celowo użyłam słowa "podobno" bo nie do końca jest to taki efekt , aczkolwiek nie jest  źle😎

Nie będę opisywała każdego z tych trzech osobno, bo szampon jest ok myje i to ma być główne jego zadanie.
Po masce włosy są "śliskie" wiecie o jaki efekt mi chodzi😁Konsystencja jest  kremowa,włosy po wyschnięciu są bardzo gładkie i błyszczące. Szczególnie ten błysk jest widoczny
u ciemnowłosych. Bardzo podoba mi się ten efekt i lubię miękkość włosów jaką daje mi stosowanie tej maski, ale należy uważać z jej ilością aby nie przesadzić i zamiast pięknych i gładkich włosów nie zrobiły wam się "obciążone kluski"😀

Najlepiej z całej gamy produktów sprawdził mi się olejek. To jest geniusz💪Uwielbiam i kocham miłością bezwzględną😍
 Olejek jest bardzo duży, ma aż 125ml a używa się go odrobinkę i wystarczy mi na bardzo długo
a i tak zapewne go nie zużyję i upłynie okres jego ważności, aż w końcu wyląduje niestety w koszu.
Jego bardzo dużą zaletą jest ochrona włosów przed wysoką temperaturą do 230 stopni.
Nakładać go można na mokre i suche włosy. Ja bardzo często używam go gdy wychodzę na mocne słońce.
Zazwyczaj nakładam go tylko na końcówki, ale zdarza się że wmasowuję go w całkowitą długość włosów.



Stosując obecnie dwa z trzech produktów serii śmiało mogę powiedzieć, że są to dobre specyfiki do ujarzmienia włosów. Działają i robią to co powinny choć nie porównywałabym ich do produktów używanych w salonach fryzjerskich.Jest to po prostu fajna seria.

Ostatnim pomocnikiem i wybawcą jest spray wygładzający TRESEMME

I teraz uwaga: jeśli jesteście maniaczkami kokosowego zapachu to musicie kupić ten spray bo pachnie przecudownie słodkimi kokosami😍
Uwielbiam tą delikatną woń po spryskaniu włosów...
Używam go na wilgotne włosy i po wysuszeniu nie plączą się i są tak gładziutkie,że nie mogę przestać ich dotykać.


Jeśli nie mam czasu na nakładanie maski, to szybko myję włosy, spryskuję sprayem i są również wygładzone. Uwielbiam ten produkt i jest to obecnie najlepszy spray wygładzający jaki znam.
Jest spory ma 200ml, kosztuje nie wiele a robi bardzo dużo

Spray jest niezbędny jeśli wybieracie się na wakacje,bardzo szybko ujarzmi włosy po kąpieli w morzu 😉

Produkty Dessange kupiecie w Hebe a spray Tresemme dostaniecie w Rossmannie


Niby nic specjalnego , tylko podstawowe artykuły a zmieniają wygląd włosów. Dobrze dobrana pielęgnacja może wiele zmienić w ich wyglądzie więc warto szukać odpowiednich produktów

Pozdrawiam
❤❤❤
lawendowa M

3 komentarze:

  1. mam kręcone włosy. Gdy jest wilgotno mam niezły push-up :D u mnnie dobrze się sprawdza Garnier, włosy ładnie wyglądają i w miarę możliwości nie puszą sie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wypróbuję,w sumie to już dawno nic nie używałam z Garniera więc chyba czas wypróbować co mają ciekawego w ofercie :) Ja mam włosy rozjaśniane i są bardzo suche a puszą się okropnie. Więc trzeba sobie jakoś radzić

      Usuń

Dziękuję za waszą obecność :) Cieszę,się że jesteście ze mną, więc zostawicie coś po sobie abym mogła was poznać :)

Copyright © 2014 lawendowam lifestyle blog , Blogger